Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 23:52:59 -6h
Tokio (Japonia) 13:52:59 +8h
Sydney (Australia) 14:52:59 +9h
Londyn (Anglia) 04:52:59 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

150

Powyborcze osłabienie waluty USA

07.11.2018 10:26 środa
Co na głównej?
 
Otóż na głównej parze walutowej mamy teraz kurs 1,1480. To znaczy, że przebijany jest opór w rejonie 1,1450, który bronił się już w ostatnich dniach - po uprzednim wzmocnieniu dolara (dość przypomnieć, że na przełomie października i listopada mieliśmy zejście do 1,13). 
 
Powszechnie i chyba słusznie sądzi się, że obecna sytuacja - tzn. ta dzisiejsza, bo tak naprawdę dolar traci już od pewnego czasu - to skutek wyborów w USA (do Kongresu). Republikanie zwiększyli trochę przewagę w Senacie, ale stracili większość w Izbie Reprezentantów. Prezydent Trump robi dobrą minę do złej gry i obwieszcza sukces, ale to jednak raczej porażka. Zresztą, wiemy skądinąd, że nawet we własnej partii głowa państwa nie zawsze znajduje poparcie. 
 
Przypomnijmy bardziej ogólny obraz sytuacji na głównej parze
. Od 2008 roku (maksima przy 1,60) eurodolar posuwał się w dół, naturalnie z korektami oraz fazami konsolidacyjnymi. W 2017 przeszliśmy właśnie przez korektę - euro się umacniało. Rok 2018 przyniósł znaczną zmianę tego stanu rzeczy. Zakładaliśmy wtedy, że trend się potwierdza, ale przyjmowaliśmy, że może być to jego ostatni poważny "występ", a co najmniej, że nie będzie łatwo o dobicie do minimów przy 1,04, kreślonych w latach 2015 - 2016. Istotnie, w sierpniu i tydzień temu zakreślono zejście do 1,13 - ale proces ten nie posunął się dalej. 
 
O 8:00 mieliśmy odczyt o produkcji przemysłowej w Niemczech: +0,2 proc. m/m przy prognozie +0,1 proc. O 10:00 poznaliśmy dane o dynamice sprzedaży detalicznej we Włoszech: -0,8 proc. m/m (prognozowano -0,1 proc.). O 11:00 ujrzymy analogiczny odczyt dla Strefy Euro, o 16:00 poznamy indeks Ivey PMI w Kanadzie.
 
W Polsce
 
Około południa RPP określi stopy procentowe w naszym kraju, aczkolwiek nikt nie oczekuje zmian - nie tylko teraz, ale i zapewne w całym przyszłym roku. Tym niemniej zawsze warto zerknąć na komunikat z obrad, który pojawi się o 16:00. 
 
Na dolar-złotym mamy 3,7430, złoty ma się coraz lepiej, jesteśmy już prawie 10 groszy niżej niż na przełomie października i listopada. Teraz doszliśmy do kolejnego wsparcia. Nie potwierdził się i chyba nie potwierdzi, przynajmniej nie w klarowny sposób, trend wzrostowy po dołkach z września i października. 
 
Na EUR/PLN widzimy kurs 4,2970. Teoretycznie możemy zejść nawet i do 4,28 - 4,2820, byłoby to dość sensowne ograniczenie spadków. Przypomnijmy, że przed tygodniem kreślono szczyty na 4,34 - 4,3460.
 
Tomasz Witczak
FMC Management








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: